Titisee-Neustadt - kwal. Ville Larinto (kon.) | Titisee-Neustadt (kon.)
koniec spotkania
PŚ Titisee-Neustadt

(Stoch, Koudelka)

niedziela 08.02.2015, 15:45 • Hochfirstschanze HS142 • Skoki narciarskie
     
    Cóż... Pora się pożegnać. Dzisiejszy konkurs był dość loteryjny. Cieszymy się, iż tym razem szczęście uśmiechnęło się dla naszego reprezentanta. Na chwilę obecną to już wszystko. Serdecznie dziękujemy za wspólnie spędzony czas. Korzystając z okazji zachęcamy do częstszego odwiedzania naszego portalu. Życzymy spokojnego wieczoru, a także udanego tygodnia. Do usłyszenia! (18:13:32)
     
    Kolejne zawody z cyklu tegorocznego Pucharu Świata za nami. Doskonale spisał się w nich Anders Fannemel, który zdominował konkurencję i zwyciężył. Słowa uznania należy skierować także w stronę Kamila Stocha, który z dziewiątej lokaty awansował na drugą. Pozostali Polacy spisali się dość przeciętnie. Osiemnasta lokata przypadła Piotrkowi Żyle, 21. – Klemensowi Murańce, z kolei 29. miejsce zajął Aleksander Zniszczoł. Dawid Kubacki swój udział w konkursie zakończył na pierwszej serii (31).
    Klasyfikacja końcowa.
     
    Druga seria zakończona!
     
    1
    Fannemel nie pozostawia wątpliwości! Skandynaw przeskoczył skocznię! 143,5 m w jego wykonaniu. Cóż za fenomenalna postawa. Mimo tego, że zepchnął Polaka na drugą lokatę, musimy bić brawa. Coś niesamowitego. Wyraźny triumf Norwega. Zdominował konkurencję!
     
    2
    Kraft również nie zdołał wyprzedzić naszego mistrza! Kamil pnie się w górę, czy zdoła wygrać? Któż to wie. O wszystkim zadecyduje ostatni występ. O wszystkim zadecyduje Anders Fannemel. Czy Norweg wytrzyma tą ogromną presję?!
     
    3
    Michael Hayboeck nie oddał zbyt rewelacyjnego skoku. Kamil będzie na podium! Brawo, brawo i jeszcze raz brawo! Austriak jest obecnie dopiero ósmy! Cóż za sensacyjna historia. Ależ wielkie emocje.
     
    4
    Noriaki Kasai także przegrywa z Kamilem! Tylko 127,5 m w wykonaniu Japończyka. Złe warunki, wieje dość mocno z tyłu skoczni. To nie pozwala zawodnikom na dobre odległości. Ależ może być za chwilę ciekawie. Czy Hayboeck zdoła zepchnąć Stocha z podium?!
     
    5
    Bardzo spokojny i dość daleki skok Daiki Ito. Aż 9,5 pkt. odjętych. Japończyk wylądował na 134. metrze. Jest minimalnie słabszy od Stocha oraz Koudelki. Kamil coraz bliżej podium. Gorąco ściskamy kciuki, może się uda, któż to wie!
     
    6
    Ależ zepsuł swoją próbę Marinus Kraus! Przegrywa dzisiejszy konkurs z kretesem. Tylko 118 metrów! Beznadziejne noty od sędziów. Nic go nie tłumaczy. Niesłychanie ogromne rozczarowanie. Tego nie spodziewał się chyba nikt. Jęk zawodu na trybunach.
     
    7
    Gregor Schlierenzauer także musiał się zmagać z niezbyt sprzyjającymi warunkami, ale zrobił to całkiem nieźle. 134,5 Austriaka. Jest z siebie w miarę zadowolony. Oceny sędziowskie niższe od tych Kamila. Polak zostaje na fotelu lidera!
     
    8
    Richard Freitag przekroczył granicę 130 metrów o zaledwie trzy jednostki. Podobne noty za styl do swoich przeciwników. Nie była to zbyt porywająca próba. Warunki atmosferyczne zbytnio nie dopisały. Ulubieniec miejscowej publiczności jest piąty.
     
    9
    Prevc musiał chwilę poczekać na pozwolenie, ale w końcu się udało. Wicelider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata skoczył pięknie! 135,5 m! Słoweniec otrzymał mniej punktów dodanych niż Polak, ich noty były zbliżone. Ostatecznie Peter został sklasyfikowany na czwartej lokacie.
    Aktualna czołowa dziesiątka.
     
    10
    Stoch również poszybował całkiem zacnie. 137,5 m w jego wykonaniu. Kruczek pokiwał głową z wielką satysfakcją. Aż 6,8 pkt. dodanych za niesprzyjający wiatr. Dobrze spisał się teraz nasz rodak! Jest pierwszy, jest pierwszy, brawo, brawo i jeszcze raz brawo!
     
    11
    Ale pięknie powalczył teraz Roman Koudelka! 140,5 metra! Nie mamy pytań. Najlepsza odległość dzisiejszego konkursu. Odjęte tylko 0,5 pkt. Znakomite noty. To był naprawdę ładny skok. Czech bez najmniejszego problemu obejmuje prowadzenie!
     
    12
    Junshiro Kobayashi przekroczył punkt konstrukcyjny o 1,5 metra. Jego skok zbytnio nie zachwycił. Pozostawił naprawdę sporo do życzenia. Obecnie Japończyk jest dopiero na siódmej lokacie. Za chwilę na belce zasiądzie "Koudi".

    Mateusz